Google+ Followershttp://mojmagicznydecoupage.blogspot.com/

niedziela, 24 lipca 2016

Post 200 !


Witam!!!

Jako ,że Pierworodny od lat trenuje judo ów temat gości i na mych tabliczkach...
Bardzo spodobały mi się te dwa hasła :


Grafika z internetu.

Biel i czerń  (fot.podkolorowana),
cieniowanie farba akrylowa, transfery.




Hasło ze str. "Zabawa z judo"
Grafika ma.

Judo to niezwykle szlachetna sztuka walki...
Polecam!

U nas w szkole dziatwy od lat jest sekcja judo...
Kapitalnie jest oglądać rozwój dzieci, ich kondycję. ...

Teraz coś z mych tworów. 
Maryja z Jezusem...
Bardzo,bardzo właśnie tę grafikę  (z internetu)
lubię. ..



A tego Anioła -grafikę -znalazła w Internecie koleżanka z czwartkowych zajęć w naszej wspaniałej bibliotece.



A ten cytat schlebis niezwykle Polkom;)



Na finisz pochwalę się dokonaniami kulinarnymi mymi 
i dziatwy; )


Sałatka grecka mniam..
Uwielbiam.
Ciasto z masą budyniową; )
Lampion wykonany własnoręcznie przez dzieci.



A tu ciasto o swojskiej nazwie "Salceson"
oraz pierożki; )
No przecież nieoglo być ,że tylko ruskie to i na słodko powstały. ..

Moc pozdrowień. 
Anna
Maria


sobota, 23 lipca 2016

Czytactwo Me...

Witam!!!




Wpadły ni w ręce( nie nie ma przypadków) wspaniałe książki...
W czw. wychodzę z naszej niesamowitej biblioteki patrzę na fotografię gimnazjalisty...


fot.by Gminna Biblioteka Publiczna w Czernicy


Nań książka ks. Jana i Piotra Żyłki
(polecam też na fb stronę p. Piotra)

"Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość"

I wróciłam się do biblioteki...
I jaka radość bo książka była !

Są takie książki, TAKICH ludzi, które zostają w tobie po przeczytaniu na całe życie...

Jak macie moment obejrzyjcie sobie króciutki filmik...
Mnie wzruszył do łez...

                                                                          KLIK

                          To nie jedyna książka ks. Jana mam nadzieję poznać inne...

Kolejna książka "pożarta" (nie dosłownie a w przenośni, czytaj czytanie takowe ,ze chcesz wszystko rzucić i tylko czytać, czytać, czytać) to książka przecież słynna, zekranizowana...

"Oskar i pani Róża"


fot.by


Powalająca książka dotycząca ważnych kwestii...
Tych najważniejszych...


Moc pozdrowień!
Anna Maria





środa, 20 lipca 2016

Mniam!


HEJ!!!!!!!!!!!!!!!!

Jak wagary wakacyjnie?
U mnie cudnie!
Aura i taka i siaka jednak jest super!
Jakby na potwierdzenie w/w słów tabliczka:



Pozowała ona w pnączu które oplata malowniczo nasz płot:)

Wagarujemy w domku.
Wędrujemy po okolicach...
Jest tu PIĘKNIE!!!

Co by nie być gołosłownym fotograficzne potwierdzenie.
Więcej fotografii na fb i instagramie:)

Ratowice.Wioska niedaleko nas.Malowniczo położona nad Odrą, którą pokonaliśmy poprzez jaz(taka zapora wodna :) na rowerach w drodze do Wieży widokowej(patrz kolejna fot. :) 



Wieża Widokowa to już gm. Siechnice.
Polecam.
Wczoraj amatorzy biegów-wbiegali nań i nazad-nań i nazad :)
Też tak można.
Samo wejście-ażurowe schody widać przestrzeń pod.
Konstrukcja cała "chodzi" .
Dosłownie czuć pod stopami jak odchyla się delikatnie.

A widoki?
Mega!
Ślężę widać, Panorama Wrocławia z kolejnej str. z innej wiatraki( powiat oławski).

Wczoraj byliśmy nań raz kolejny, mam nadzieję ,że nie ostatni.
Chrześniak prowadził nas od str. Ratowic nawigacją-pierwszy raz od tamtej str."atakowaliśmy".
Jednak od nas , nawet z buta, bliżej. :)

Wróciliśmy poprzez most kolejowy.
Wierzcie mi na słowo to jest megaAtrakcja.
Z jednej strony barierka my, każdy trzyma rower z drugiej strony tory moc "wolnej przestrzeni" ,idzie się nad ziemią sporo, nad Odrą, kładka z desek z kolejna przestrzenią...
Barierka,, ba cały most piękny woła, błaga o odnowienie...
Chociaż urok ma i rdza...
A o czy ja chciałam.
A ową adrenalinę znacznie podnosi podczas wędrówki-przejazd pociągu.
Całość drga, wibruje.
 Na powyższym zdjęciu z wieży widoczek (centralna fot. w dolnym paśmie) na Czernicę.




Tu wędrowaliśmy po Gajkowie-też wieś niedaleko-już bliżej Wrocławia.

Coby nie było,że nic nie działam.
Sielsko Anielsko.
Anioły surowe z Sosenki.

Są spore dlatego moc miejsca na sentencje.
Prosiłam o dziurkę jako zawieszkę :)
Zobaczymy może taka pozycja się pojawi.


I Św. Wojciech dla Wojciecha:)


A na deser, z przymrużeniem gałki ocznej :)
Do powieszenia , by potencjalni zięciowie mieli się na baczności:)


I jeszcze coś...
Od przedwczoraj to jedynie jem...
Jak się skończy ja skończę-niestety niebawem.
Wam Polakom chwalić dania nie muszę.
Teraz lato tak mi smakuje.
Już mam ślinotok!
I zaraz pójdę to jeść :)

Wyzwanie



Totalna pyszota.
Smalec i ogórki małosolne od najlepszej teściowej na świecie :mamy męża mego.Gorąca herbatka w CudKubku z Pracowni Państwa Szynol .
Chlebek polecam na zakwasie z Piekarni z Ratowic.



Moc pozdrowień!
Smacznego!
Anna Maria