Google+ Followershttp://mojmagicznydecoupage.blogspot.com/

środa, 30 września 2015

Śniadaniówka

Witajcie!!!

Zainspirowana wyzwaniem Art- Piaskownicy....



...powstała różana śniadaniówka:)
Stanowi ona przykład decuRecyklingu.
Drugie życie pudełko po lodach wieść będzie w córci plecaku szkolnym:)
Już jakiś czas temu w graArcie upolowałam tą serwetkę.
Wreszcie mogłam ją wykorzystać :)




Moc pozdrowień.
Anna Maria

wtorek, 29 września 2015

Walizka

Witajcie!

Chyba każda persona parająca się decoupage "przechodzi" przez pewne etapy...
Poznając arkana ...Oj wiele , wiele wciąż ja się uczę...Oczywiście w działaniu...
Jaki klej, jakie spękania, shabby chic, jaki lakier...
Dużo tego jednak jaka frajda gdy wie się "z czym to się je" ...
No i przedmioty zdobione, skrzynki, kufry, podkładki, deski, tabliczki,zegar, tekstylia...i
to co podziwiałam już nie raz a sama nie ozdobiłam dotąd...
Walizka...
I to wiecie taka nie byle jaka....
Ale taka ze swą historią...



Ta moja też ma swą...
Nie miałam przyjemności poznać jej pani...
Ale jakże cudnie miała na imię: Łucja...
Bo w środku są personalia, adres...
Może pisane ręką pani Łucji...

I jak tę cudną walizkę ozdobić?!
Oto jest wyzwanie...
Oto jest pytanie...

C.D.N.

Moc pozdrowień.
Anna Maria

piątek, 25 września 2015

Po nocy...


Witajcie!!! 

W domciu błoga cisza nocna więc wykorzystam czas gdy sen mi uciekł i pochwalę się cóż ostatnio działałam...

Tu podkładki przed i po...
Surowe by Drewniana Dolina.
Nie tanie jednak urzekające etui(to chyba jakaś drewnopodobna materia), same podkładki sklejka.
Walor podkładki weń nie będą się kurzyć.
Koleżanka prosiła o motyw róż więc me ukochane róże tu królują... 
Na zasadzie "Machniom " koleżanka stworzy mi dzieło rąk swych...
Na pewno się pochwalę...




I kuferek... 
Też z Drewnianej Doliny na medykamenty... 
Całość pokryta lakierobejcą jasną krzyżyk farba akrylowa,napis transfer na lakier... 



I jeszcze kilka kadrów z cotygodniowe spotkań w naszej wspaniałej bibliotece...
Oczywiście przy rozmowie,kawie,herbacie ( notorycznie, zabawne "Bym pędzel do kawy włożyła ")




Przepyszne ciasto Agnieszki... 



Tu dzieło Małgorzaty... 






Oj, co czwartek tyle się dzieje...Kaskada gadulca wielowątkowego, potop dzieł... 

A na finisz coś nie z grządki decu, jednak dzieło łapek mych...
Dałam 2 życie...




I mam torbę ;)
Mąż kochany :
-I ty z tą torbą będziesz chodzić? 
No Ba;)
Dumna jak paw. 

Moc pozdrowień. 
Anna Maria 






środa, 23 września 2015

Candy Urodzinkowe-Wyniki

Witam!



Bardzo dziękuję za cierpliwość...
Jeśli jesteście rodzicami wiecie jak to jest jak rusza szkolny byt...
A u nas się dzieje w tym roku.
Pierworodny został "Gimbusem"-gimnazjalista, Przystojniak rozpoczął kl. 4,Nula w 3...
I naprawdę to nie lada wyzwanie i dla nich , i dla mnie:)

Już nie przedłużając...

Bardzo , bardzo Wam dziękuję ,że odwiedziłyście me skromne progi blogowe i wzięłyście udział w zabawie.
To Pierworodny dokonał wyboru tym razem:)

Także moc gratulacji....

(Tu werble , FanFary!!!)

Dla...
 Autorki bloga

Biebrzmilska Kraina.

Proszę o mail z namiarami do wysyłki:)

Na pewno rychło rusze z kolejną zabawą z mocą wspaniałości!





Życzę kolejnych twórczych lat. Z chęcią dołączę do zabawy. Zabieram banerek i zostawiam pozdrowienia http://biebrzmilskakraina.blog.pl/



Moc pozdrowień!
Anna Maria

czwartek, 17 września 2015

Jeszcze nie wyniki Candy:)

Witajcie!

Wczoraj z wieczora vel nocy minął termin zgłaszana się do mego Candy urodzinkowego.
BARDZO, BARDZO dziękuję  za udział!

Dzięki Wam zawędrowałam i w rejony BlogoSfery znane i lubiane i te dla mnie nowe:)

Mam prośbę poczekajcie proszę ...

Mam teraz rytm życia odmierzany szkołą pociech ...
Znacie to przecież...

I to któraś z pociech odkryje Kto otrzyma nagrody:)

Moc pozdrowień!
Anna Maria

sobota, 5 września 2015

Mam kota na punkcie kota...

No mam...

Ich tajemniczość mnie intryguje...

Burka zaginęła 21 XI ub.r.
Niestety nie wiemy co się stało...

W domu u nas mieszka, a raczej gości Mikuś...
Jaś Wędrowniczek-taki się stał po 4 m-cach adaptacji:)
Łowi myszy, wypiękniał, nabrał i ciałka i do nas zaufania.
A my go pokochaliśmy:)
Wiecie kogo on najbardziej u nas w domu lubi?
Mego Małżonka :)
I Mąż , fan psów,darzy niesłabnącą atencją...
Jak Mikuś gdy u nas zagościł , zestresowany, bojący się własnego cienia, tylko szukał kątka by się schować...Fukający , nieufny...Po kroczku "głaskany", tulony, nabierał zaufania,jednak wiecie lęki zostają...I np.skakał nale, uciekał...
Mąż to komentował:
-Tak, ty Mikuś nie możesz być normalny baba cię jaj pozbawiła...





;)





Grafika z internetu...

Moc pozdrowień!
AnnaMaria

czwartek, 3 września 2015

;)

Witajcie!

Rozpocznę od podziękowań dla Agatrix.
Dziękuję!!!!!!!!!!

Los uśmiechnął się do mnie w Candy 


Tu blog Agatrix

"Mój Świat Handmade"

 zajrzyjcie koniecznie:


Jakże taki jasny uśmiech losu był mi potrzebny...
Bezcenny...
:)
Traktuję ów uśmiech losu także a jakże jako podarek przedUrodzinkowy :)


Wiecie start roku szkolnego...
To nie lada wyzwanie dla pociech...
Dla mnie także.
Staram się wszystko "poukładać" :)

Pomódlcie się za mnie, za Maciejkę...

Dziękuję.

Jeszcze przypominajka.

6-go VII Akcja
(pasek boczny)





Zapraszamy!


I jeszcze przypomnienie:
do 17-go me Candy:)
(pasek boczny)


Moc pozdrowień!
Anna Maria