Google+ Followershttp://mojmagicznydecoupage.blogspot.com/

środa, 19 marca 2014

Słowa mają moc...

Witajcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jak Aura u Was?
U mnie zapłakana deszczem.
Jednak po prostu i czuć, i widać WIOSNĘ!
Jak cudownie!
Takie żółte pączki-kwiaty są już na krzewach-nie znam nazwy.Rosły takie pod blokiem domku mego rodzinnego. Mijałam takie cudo po drodze o poranku odwożąc dziatwe do szkoły.Już wychodzimy z choróbsk...
A w domu u mnie panoszy się decoupage.
Mój decoupage.
Jedno słowo pożegnałam...
Jest coś takiego jak moc słów.

Słowa mają moc...

Te dobre dają siłę, a te nie dobre-nie-wręcz przeciwnie-nawet jak ja używałam w przekonaniu pozytywnym-bezwiednie-a jednak...
Chodziło mi o ten wymiar decoupage-metamorfozę-kiedy "surowe"drewienko dzieki decoupage zaczyna tętnic życiem, "stare" rzeczy dostają nowy byt.
Chcę by Mój Decoupage niósł ze sobą uśmiech, radość, dobro...
Basiu dziękuję ,że mnie uświadomiłaś.
A co zdecoupage nowego u mnie "na tapecie"?
Proszę:

 
Ten Aniołek(Basiu, Aniu dziękuje za inspiracje!)zdobi pudełeczko.
Nań spękania delikatne Pentart(uważajcie przy kupowaniu bardzo podobne opakowanie , też z tej firmy mają spekania"Lakier postarzający do spękań"(oba kroki maja barwę "mleczną") a spękania diametralnie inne.
Do spekań delikatnych także dwa kroki-dwa opakowania, 1-"mleczny" płyn, 2 taki w barwie miodowej.
Spękania wypełniłam białą pastą. Super wygląd na ciemniejszym tle.Tu dał efekt taki subtelny...

 
Aniołki powędrowały także na serduszka:)
 
A teraz tabliczka, która "się udała" i mi ogromnie się podoba:)
Grafika na papierze ryżowym.
 
 
 
 
I na życzenie niezwykłej Pani:


 
Ogromnie spodobała mi sie ta serwetka z herbacianymi różami...
Goszczą one na tym chusteczniku...


 
i na Anielicy...
 
 
 
I Chustecznik z Ważkami.
 
Zaczeło się od farby-zapomniałam ,że taką cudną mam-i od razu skojazenie -serwetka z Ważkami.
Środek także malowany.Boki ścierane-wspaniale widać strukturę drzewa...

 
Dla Amatorów czytania:
zakładka.
Ze słowami Jana Pawła II
 
 
"Nie żyje sie, nie kocha się , nie umiera się -na próbę."
 
 
Jeszcze jeden cytat tego samego Autora-syn znalazł na religię:
 
 
"Wczoraj do Ciebie nie należy.
Jutro niepewne...
Tylko dziś jest Twoje."
 
 
 
 
Ze stajni M-art projekt oczywiście Ażurowe Jajo. 

 
I Anielice.Pierwsza pofrunęła do mej cudnej Siostry Barbary.
Takie piękne imię!
Mam szczęście do Baś!
I słusznie Pani Basia zauważyła ,że imię "zamponiane"-znacie jakieś małe Basie?
Ja nie...


 
Pozdrawiam Wiosennie!
Anna Maria
 

sobota, 15 marca 2014

Dzień Kobiet...

 
 
Witam!!!!
Ogromniaście dziękuje za odwiedzinki na mym blogu, komentarze:)
Ileż wspaniałych światów blogowych poznaję!
Moc podziekowań za odwiedzinki na facebooku mym:)
 
Dziś chciałabym opowiedzieć o super Dzionku Kobiet.  
 
 
 
 
W Dzień Kobiet odbyła się kapitalna impreza zorganizowana przez kreatywne kobiety -wsparta przez sołectwo -zostałam zaproszona -i było rewelacyjnie! Obecne były Dziewczyny z Gminy.Taka wspaniała rodzinna atmosfera,tyle kobiet z pasjami!Moc atrakcji było! Były występy, możliwość uwiecznienia sie u profesjonalistów(i żałuje ,że takiego portretowego zdjęcia nie zrobiłam-mój błąd -do nadrobienia)...Panie mogły zrobić sobie makijaż.O ten poprosiłam:) Powyżej fotografia fartuszka-dzieło współorganizatorki :) Grafika Emilia Skwarska.

 
 
O! A takie filcowe cuda też można było zobaczyć :)Pierścionki, opaski na włosy, spinki...Cudne!
 
 
A tu dzieło Ani.
Precyzyjna "robota".
Ja po prostu patrze i jestem w zachwycie...
Jeszcze inne dzieła Ani
 
 
 
A tu ja:) Fotografia Robert Jedrusik.W fartuszku Justynki:)
Niestety zapomniałam aparatu
("Skleroza ma siostra rodzona przecież jest")
-zero fotografii mych...
Raczę Was zdjęciami Roberta.
 
 
Ola&ja& Marta
Z ma siostrzenicą -chrześnicą:) Ola śpiewała podczas imprezy.Wzruszyłam sie do łez...
Marta-M-art projekt.
To od Marty mam te cuda , które zdobię decoupage.
 
Pochwalę się cóż też ostatnio zdobiłam:)
 
Chlebaczek.
 
 
Taki zdobiłam pierwszy raz-surowy z Drewlandii.
 
 
Chusteczkę w graArcie upolowałam-lakierobejca palisander:)
Podoba mi sie ta kompozycja.
 
Serduszka:)
Duze mniejsze:)
 
 
Serwetkę makową miałam moc czasu-podoba mi się ogromnie.
Kiedyś ozdobiłam taką pudełko dla mamy.
A teraz przyszedł czas na serce makowe.

 
Me ukochane róże-tym razem ze spękaniami wypełnionymi białą pastą.
Owa super wygląda na ciemnym tle.


Już dawno tej chusteczki nie używałam-a tak pięknie współgra z transferem:)
 
 
I muzycznie z nutkami.
Tu musze podziękować Asi za inspirację:)
 
 
 
 
Ta tabliczka bardzo mi się "udała" :)
 
 
A tu podarek dla wspaniałej dyrektor przedszkola mych siostrzenic.
Serwetkę niestety nie pamieta gdzie upolowałam.Jakbyście gdzieś taką widzieli dajcie prosze znac gdzie...
 
No i jak bym mogła bez Anielic.
 
Taką serwetkę ostatnio w graArcie zobaczyłam-upolowałam.
Ogromnie mi przypadła do gustu:)
 
 
Kończę, pozdrawiam.
Życzę Wam moc zdrówka.
Ostatni tydzień ma familia zmaga się z wirusami...
Naprawdę można mieć dość choróbska...
 
Moc pozdrowień!
Anna Maria